Witamy na witrynie magazynu "Budownictwo, Technologie, Architektura". Od 1998 roku dzielimy się najbardziej aktualną wiedzą z zakresu zastosowania betonu w budownictwie, architekturze i infrastrukturze drogowej. Jesteśmy najpopularniejszym czasopismem prezentującym wiedzę z technologii betonu.

Notice (8): Undefined variable: banner1 [APP/View/Layouts/default.ctp, line 104]

Wydanie 4(80)/2017

Od Wydawcy
Jan Deja, strona: 5

 

Drodzy Czytelnicy!

Trudno uwierzyć, ale właśnie tym numerem kwartalnika BTA zamykamy dwudziesty rok jego istnienia na polskim rynku wydawniczym. Dopiero zaglądnięcie do tych najstarszych numerów archiwalnych pokazuje, jak dojrzewaliśmy merytorycznie i edytorsko, systematycznie budując pozycję profesjonalnego pisma kierowanego do szeroko rozumianego środowiska budowlanego związanego z budownictwem betonowym. Taki moment to dobra okazja do podziękowania dla Zespołu Redakcyjnego, którym mam zaszczyt kierować, oraz wyrażenia wyrazów wdzięczności naszym wiernym Czytelnikom, w wielu znanych mi przypadkach towarzyszącym nam od pierwszego numeru. Jeżeli końcówka roku wydawniczego, to także końcówka kolejnego roku kalendarzowego, a więc czas oceny jego pierwszych dziesięciu miesięcy. Wszystkie ubiegłoroczne prognozy oraz szacunki z początku bieżącego roku wskazywały, że po minimalnych wzrostach na rynku cementowym w roku 2016 należy oczekiwać wyraźnego przyspieszenia w roku 2017. Zakładaliśmy, że możliwe jest osiągnięcie 5-6% wzrostu, a więc poziomu około 16,5 mln ton cementu w całym roku. Wygląda jednak na to, że potrzebna będzie pewna korekta „w górę” – dane GUS wskazują, że po dziesięciu miesiącach produkcja cementu wzrosła o 8,2%, co oznacza, że wynik na poziomie od 16,7 do 17,0 mln ton jest możliwy. Patrząc równocześnie na pozytywne prognozy dotyczące rynku cementowego w roku 2018, należy przyjąć, że pomimo pewnego opóźnienia, wchodzimy w przewidywany okres zwiększonej cementochłonności procesów budowlanych w obszarze infrastruktury drogowej i kolejowej. Jeżeli do tego dodamy efekty związane z bardzo dobrą koniunkturą w obszarze budownictwa mieszkaniowego oraz kubaturowego, to uzyskane i prognozowane wyniki przestają zaskakiwać. Na paradoks zakrawa fakt, że dzisiaj producenci cementu i betonu zwracają uwagę na zagrożenia logistyczne związane choćby z niedoborem wykwalifikowanych kierowców czy dostępnością taboru kolejowego.

Oprócz sporej dawki ważnych informacji rynkowych przygotowanej przez naszego zewnętrznego eksperta – Marcina Peterlika – w tym jubileuszowym wydaniu kwartalnika znajdą Państwo tradycyjne bloki tematyczne poświęcone m.in. architekturze betonowej, technologii betonu czy też drogom betonowym. Ponadto, jak zwykle wiele ciekawych i przydatnych informacji przygotowanych przez naszych partnerów biznesowych.

Chciałbym dzisiaj zwrócić Państwa uwagę na dwa obszary – pierwszy dotyczy architektury betonowej, a drugi budownictwa mieszkaniowego. Fakt, że beton jest coraz poważniej obecny w polskiej architekturze chyba nie dziwi naszych Czytelników. Można powiedzieć, że architektoniczny potencjał betonu jest coraz częściej dostrzegany i doceniany przez architektów. Patrząc choćby na wyniki organizowanego przez ostatnie 20 lat wspólnie ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich konkursu „Polski Cement w Architekturze”, widzimy wyraźnie, jak beton przyczynił się do powstawania wręcz wybitnych obiektów. Czekamy na ogłoszenie w dniu 1 grudnia wyników 21. edycji konkursu, ale już dzisiaj komentujemy rezultaty Międzynarodowego Biennale Architektury, które przed dwoma tygodniami zakończyło się w Krakowie. Grand Prix za najlepszy obiekt w Polsce oddany do użytku w roku 2016 dla Bolesława Stelmacha za wspaniałe Centrum Spotkania Kultur w Lublinie oraz jedna z dwóch nagród głównych dla Roberta Koniecznego za Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie to jednoznaczny dowód na to, że beton przyczynia się do powstawania wybitnej architektury.

Kilkakrotnie w ciągu ostatnich lat pisałem o budownictwie mieszkaniowym, zawsze podkreślając, że według mnie budowanie rocznie w Polsce 200 tysięcy mieszkań to wręcz oczekiwany poziom przyzwoitości. Cieszy więc fakt, że nareszcie widać w tym obszarze przysłowiowe światełko w tunelu. Jeżeli patrzymy na nasze największe aglomeracje miejskie, to trudno nie zauważyć niespotykanej dotąd aktywności deweloperów. Z różnych powodów, ale mieszkania sprzedają się wręcz jak „ciepłe bułki”. Typowo dla polskiego rynku, dużo domów jednorodzinnych buduje przysłowiowy Kowalski z Nowakiem. To wszystko powoduje, że w roku 2017 spodziewamy się rekordowego wyniku w ilości mieszkań oddanych do użytku.

Cieszy fakt, że coraz częściej, na nowo, odkrywane są zalety betonu – jego duża „masa termiczna” gwarantuje wyższy komfort temperaturowy i oszczędność w kosztach ogrzewania i chłodzenia, trwałość i bezpieczeństwo przeciwpożarowe przy powszechnej, lokalnej dostępności tego wyrobu – to tylko najważniejsze z nich. Deweloperzy już dawno dostrzegli zalety betonu i możliwość zwiększenia tempa prac przez wykorzystanie rozwiązań monolitycznych, a teraz coraz poważniej o tym mówią i już budują z prefabrykatów betonowych. To nowoczesne prefabrykaty, całkowicie różne od tych „niesławnych” przywoływanych w piosence o „domach z betonu”, prefabrykaty, które pozwalają na szybkie wznoszenie budynków pięknych i funkcjonalnych. Zapewniam, że w kolejnych numerach naszego kwartalnika będziemy częściej pisać o tej „zrewitalizowanej” technologii.

Mając nadzieję na usatysfakcjonowanie Państwa naszą propozycją tematyczną, zapraszam do lektury

Jan Deja

Polecamy: