Witamy na witrynie magazynu "Budownictwo, Technologie, Architektura". Od 1998 roku dzielimy się najbardziej aktualną wiedzą z zakresu zastosowania betonu w budownictwie, architekturze i infrastrukturze drogowej. Jesteśmy najpopularniejszym czasopismem prezentującym wiedzę z technologii betonu.

Notice (8): Undefined variable: banner1 [APP/View/Layouts/default.ctp, line 104]

Wydanie 1(81)/2018

Od Wydawcy
Jan Deja, strona: 5

 

Drodzy Czytelnicy!

Kilka dni temu rozpoczęliśmy już drugi miesiąc astronomicznej zimy, ale praktycznie jej nie widać. Dwa, trzy dni z minimalnymi temperaturami w nocy na poziomie -5° ÷ -6°C, trochę śniegu, po którym nie ma już śladu, to tegoroczna polska zima w bilansie na koniec stycznia 2018 roku. Oczywiście, nie oznacza to, że śnieg i lód nie dokuczą nam jeszcze, ale już dzisiaj można powiedzieć, że te, zwykle najtrudniejsze, dwa miesiące na przełomie roku bardzo sprzyjały naszemu budownictwu. Budowy nie „zamarzły”, co najlepiej widać po pracujących wręcz „lasach” dźwigów w naszych miastach oraz wielu setkach z dużym mozołem przemieszczających się cementowozów i gruszek przewożących beton. Po przeciętnych wynikach roku 2016, w połowie minionego roku jeszcze cokolwiek nieśmiało pisałem o zauważalnych sygnałach długo oczekiwanej poprawy koniunktury w budownictwie. Czwarty kwartał zakończonego roku, z bardzo dobrym grudniem, już jednoznacznie potwierdził, że inwestycje wyraźnie przyspieszyły. Dosłownie przed chwilą GUS podał, że ubiegłoroczny wzrost PKB wyniósł 4,6 procent i był największy, licząc od roku 2011. Należy jednak pamiętać, że naszej gospodarce sprzyja dobra koniunktura praktycznie w całej Europie, a w szczególności u naszych zachodnich sąsiadów. Wykorzystujmy możliwie najlepiej te wszystkie sprzyjające okoliczności, dążąc do zbudowania silnej i nowoczesnej gospodarki, która, jak już kiedyś pisałem, będzie zdolna do kreowania odpowiednio dużych własnych potrzeb inwestycyjnych. Z całą pewnością głównym motorem wzrostu w dłuższej perspektywie nie może pozostać jedynie konsumpcja wewnętrzna. Najogólniej mówiąc, satysfakcja z wyników roku 2017 oraz optymizm w prognozowaniu rezultatów najbliższej przyszłości przebijają się bardzo wyraźnie w tekstach, które znajdą Państwo na pierwszych kilkunastu stronach naszego kwartalnika. Tradycyjnie już pierwszy numer rozpoczynającego się roku w istotnej części poświęcamy przedstawieniu całego wachlarza opinii ludzi biznesu – zachęcam do ich uważnego przeanalizowania.

Ocenę wyników i prognozy dotyczące sektora cementowego znajdą Państwo w rozmowie z Andrzejem Ptakiem, przewodniczącym zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu. Najkrócej mówiąc – mamy nadzieję na dobry rok, a chyba także na kilka kolejnych, w budownictwie i przygotowujemy się do możliwie najlepszej realizacji wyzwań rynkowych. Większość obserwatorów jest zgodna – najbliższe kilka lat to czas wielkich szans i wyzwań dla polskiego budownictwa. Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, otwierając tegoroczne Targi Budma w Poznaniu, przyznał, że budownictwo to 10 procent polskiego PKB, a nasz potencjał rozwojowy, jedynie w obszarze infrastruktury, do roku 2030 to ponad 140 mld euro. Te wszystkie informacje są podstawą do satysfakcji, że pracujemy w bardzo ważnym sektorze naszej gospodarki, ale z drugiej strony, stanowią poważne wyzwanie, aby przyszłe zadania realizować możliwie najefektywniej.

Wszystkich naszych Czytelników zainteresowanych rozważaniem nad wyzwaniami stojącymi przed polskim budownictwem zachęcam do prześledzenia w Internecie debaty „budowlanej”, która w dniu 25 stycznia odbyła się w ramach forum „Zmieniamy polski przemysł”. W debacie, obok prezesów największych polskich firm wykonawczych, wziął udział Ernest Jelito, prezes Grupy Górażdże, członek zarządu SPC. Dyskutanci byli zdecydowanie zgodni co do dobrych perspektyw inwestycyjnych w zakresie infrastruktury drogowej i kolejowej oraz wyzwań w zakresie mieszkalnictwa. W debacie pojawiły się także wątki związane z możliwymi zagrożeniami, które już teraz należy brać pod uwagę. Najważniejsze z nich to: już dziś zauważalne braki kadrowe, pogarszająca się rentowność firm, wciąż niejasne relacje inwestor – dostawca – wykonawca, ciągły wzrost zakresu obowiązków administracyjnych na budowie, rozstrzyganie sporów związanych ze wzrostem cen materiałów i usług czy wreszcie możliwa kumulacja robót w latach 2020-2021.

Patrząc na już napisany tekst, zauważam, że jeszcze nigdy nie poświęciłem tyle miejsca kwestiom gospodarczym, ale jestem głęboko przekonany co do istotności tej problematyki.

Na zakończenie chciałbym krótko nawiązać do dzisiejszego tematu „okładkowego” naszego pisma. Już dość powszechnie znany budynek „Sprzeczna 4” na warszawskiej Pradze to przykład dobrej architektury wykorzystującej nowoczesne technologie prefabrykacji betonowej. W zgodnej opinii wielu ekspertów ten apartamentowiec w zasłużony sposób został laureatem 21. edycji konkursu „Polski Cement w Architekturze”, a jego realizacja jest dowodem na to, że na polskim rynku mieszkaniowym szanse budownictwa z prefabrykatów betonowych niepomiernie rosną. Duża „masa termiczna” elementów betonowych znacząco poprawiająca efektywność energetyczną budynku, duża szybkość realizacji inwestycji przy ograniczonym zapotrzebowaniu na siłę roboczą to tylko kilka najważniejszych argumentów przemawiających za prefabrykacją betonową. Zapewniam, że do tej tematyki będziemy wielokrotnie w naszym piśmie wracać.

A teraz już, przypominając o odbywających się w październiku w Wiśle kolejnych Dniach Betonu, zapraszam wszystkich do lektury.

Jan Deja

Polecamy: